Kiedy coś wywołuje na nas duże emocje - inspiruje, cieszy, złości - potrafimy skierować wszystkie myśli na to coś. W kółko myślimy i mówimy tylko o tym.
Każdy tak robi.
I każdego tak samo irytuje jak robią to inni.
Hipokryzja? Być może, ale tak działa nasz świat.