Powiedziałam do Amelii, żeby przestała przejmować się innymi
olała to wszystko i po prostu zamknęła oczy… już na zawsze. Tak będzie
najłatwiej. Może najlepiej. Lecz ona zamknęła oczy i otworzyła z największą
siłą jaką kiedykolwiek widziałam. Uśmiechnęła się i wyjaśniła, że to najgłupsze
co może teraz zrobić. Teraz to ona musi się zamknąć, zjeść lody, a potem to
wszystko naprawić.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz