Czas leci a ty ciągle w tych internetach... Może chociaż poczytasz coś ciekawego? Mogę cię zapewnić, że tutaj jest to również dziwne i szalone... Takie bywają przemyślenia... Tak czy inaczej zapraszam!
piątek, 29 września 2017
Ulubiony kolor
Pytanie o ulubiony kolor jest do trudne. Czy faworyzowanie kolorów to coś dobrego? Każdy lubię w inny sposób... Zielony na przykład podoba mi się w parkach pod pięknym słonecznym oświetleniem, natomiast na ścianie w pokoju niezbyt go widzę. Błękitny - kolor nieba, tylko tam mi pasuje. W innym odcieniu nieba sobie nie wyobrażam. Bordowy natomiast jest idealny na sweter. Wygląda olśniewająco, ale czy porównywać go mogę z wcześniej wymienionymi? Podsumowując po prostu uwielbiam kolory jak ślepy co właśnie przejrzał.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz